- Wyduś to z siebie, Shelby.

potrzebne. Zawsze wzbudzałas u me¿czyzn wiecej
Ciągnąc za sobą zabrudzoną torbę ze swoim skromnym dobytkiem, podszedł butnie do podniszczonego kombi,
Walt gwizdnał przeciagle.
- I ciebie też, nińa. - Lydia cmoknęła językiem. - Gdybym wiedziała, że przyjeżdżasz, ugotowałabym wszystkie
Vianki zabłysły. Zmarszczyła nos.
- Przyjechał z pielegniarzem. - Lars mówił to wszystko
35
- Dlaczego to robisz? - spytała.
palce natrafiły na chłodny metal.
Zawahała się. Po raz pierwszy opadła z niej maska zuchowatości.
- Dobre pytanie. Właśnie nad tym pracuję. Caleb miał znacznie więcej wrogów niż przyjaciół.
- Niczego nie zauwa¿yłes? - spytała Janet.
powstrzymac łzy.
- Komputery. Wszystko jest dzis połaczone. - Paterno

- Mówisz serio? - spytał Nick. - Dru¿yna Rodziny Cahill?

przera¿ajacej ciszy. Monty wepchnał Kylie do apartamentu,
to był tylko zły sen.
w nie najlepszym stanie. To wszystko. Nie ma w tym nic

ramionach, dotykac jego płaskich, meskich sutków, czuc

zamierzała dotrzymać słowa, a Katrina podejrzewała, że Linda Rifkin rzadko go nie dotrzymuje, to już wkrótce
w duchu, ¿e nie da sie w to wciagnac. Ten dran, jego brat,
kiedy Lars wprowadził samochód do gara¿u pod budynkiem.

- W takim razie, panno Cole, proszę porozmawiać ze swoim ojcem.

prostym życiem.
zamierzała szybko wrócić do Bad Luck. Postanowiła, że wtedy go odwiedzi.
- Nie wiem.